Jak budować więź z dzieckiem

By
Full name
28.3.26
5 min read
Jak budować więź z dzieckiem

Człowiek jest istotą społeczną i do szczęścia potrzebuje innych osób. Podobnie dziecko — dla zdrowego rozwoju potrzebuje bliskiego, emocjonalnego związku przynajmniej z jedną osobą dorosłą pełniącą funkcję rodzica. Ważna jest wzajemność więzi uczuciowych rodziców i ich dzieci. Nie tylko dziecko przywiązuje się do rodzica, ale także rodzic do dziecka. Można powiedzieć, że przywiązanie to silna więź emocjonalna nacechowana potrzebą bliskości. Buduje się ono od momentu narodzin, a nawet wcześniej — w okresie prenatalnym. Relację z rodzicem można określić jako bazę, która daje poczucie bezpieczeństwa, czyli przekonanie, że ktoś dziecko widzi, rozumie i chroni.

Ważnymi elementami, szczególnie w okresie niemowlęctwa, wpływającymi na poczucie bezpieczeństwa są obecność i responsywność. Oznacza to, że ważne jest, aby rodzic reagował na potrzeby dziecka w sposób przewidywalny i wystarczająco dobry. Nawet jeśli rodzic sam nie doświadczył bezpiecznej relacji w dzieciństwie, może ją budować ze swoim dzieckiem.

John Bowlby wyróżnił cztery główne fazy rozwoju przywiązania (Marchwicki, 2006, za: Buchnat, Wojciechowska):


1. Faza I (0–2 miesiąc życia) – dziecko sygnalizuje potrzeby (płacz, śmiech), ale nie rozróżnia jeszcze konkretnych osób.
2. Faza II (2/3–6/8 miesiąc życia) – dziecko zaczyna wyróżniać jedną osobę, najczęściej matkę, i dostosowuje do niej swoje zachowania.
3. Faza III (6/8 miesiąc–2/3 rok życia) – rozwija się styl przywiązania, pojawia się lęk separacyjny, a dziecko zaczyna traktować opiekuna jako „bezpieczną bazę”.
4. Faza IV (od ok. 3. roku życia) – dziecko potrafi już komunikować się werbalnie z opiekunem i wspólnie „ustalać” zasady bliskości.

Ważne

🌿 Więź z opiekunem jest fundamentem rozwoju — wpływa nie tylko na stan emocjonalny malucha i zdolność radzenia sobie z trudnościami, ale także wspiera rozwój społeczny.
🌿Bezpieczna więź powstaje wtedy, gdy opiekun trafnie odczytuje potrzeby dziecka i adekwatnie na nie odpowiada.
🌿Dziecko potrzebuje dorosłego, gdy szuka ukojenia, bliskości i ochrony. To właśnie pozwala mu później eksplorować świat i rozwijać samodzielność.

Samodzielność wyrasta z bliskości — jak wygląda bezpieczna więź?

Dzieci z bezpieczną więzią:
🌿znajdują u rodzica ukojenie i potrafią korzystać z jego obecności,
🌿częściej z ciekawością eksplorują otoczenie,
🌿szukają równowagi między bliskością a autonomią.

Nigdy nie jest za późno dbać o relacje, choć pierwszy rok życia dziecka jest szczególnie ważny

Doświadczenie więzi buduje w dziecku obraz świata. Dziecko uczy się, czy ludzie są dostępni, czy świat jest bezpieczny, czy przeżywane emocje można pomieścić i czy jego potrzeby mogą zostać zaspokojone. Dziecko, które doświadczało troski, uwagi i bliskości, częściej będzie oczekiwało podobnej jakości w innych relacjach. Jeśli potrzeby dziecka były regularnie pomijane, może ono mieć trudność z zaufaniem, a więc trudniej będzie mu adaptować się do nowych sytuacji i swobodnie eksplorować otoczenie.

Nie ma jednej recepty na to, w jaki sposób budować bezpieczną więź z dzieckiem. Można natomiast powiedzieć, że empatyczne dostrojenie z pewnością wspiera ten proces. Ważne jest branie pod uwagę temperamentalnych cech dziecka, jak również jego indywidualnych potrzeb i emocji.

Co możesz robić jako rodzic — sposoby na wzmacnianie więzi

🌿 Reaguj wystarczająco szybko i wystarczająco uważnie
Ważna jest uważność na dziecko i wysyłane przez nie sygnały. Bywa, że nie są one proste do rozszyfrowania. Nie musisz trafiać idealnie — ważne, by dziecko czuło, że jesteś blisko i próbujesz odgadnąć, czego potrzebuje.

🌿 Nazywaj emocje i pomagaj je regulować
Staraj się nazywać emocje dziecka, np.: „Widzę, że się wystraszyłeś”. I pomagaj dziecku sobie z nimi poradzić. Czasem wystarczy przytulenie - dziecko ma szansę usłyszeć rytmiczne bicie Twojego serca. Czasem możecie razem oddychać. Nazywanie emocji i pomoc w ich zrozumieniu pokazują dziecku, że w bliskiej relacji jest przestrzeń na wszystkie emocje.

🌿 Komunikuj dziecku granice
Granice są potrzebne do budowania poczucia bezpieczeństwa. Chronią dziecko przed poczuciem chaosu. Dzięki nim świat staje się dla dziecka bardziej przewidywalny. Kiedy granice są jasno, spokojnie i konsekwentnie komunikowane, dziecko uczy się, że może opierać się na rodzicu.

🌿 Dbaj o przewidywalność
Ważne są tu rytuały, np. poranne lub związane z zasypianiem. Pomagają one dziecku poczuć, że świat ma strukturę, a codzienność da się przewidzieć, co wzmacnia poczucie bezpieczeństwa.

🌿 Baw się razem z dzieckiem
Dla dziecka zabawa to naturalny język. Dzięki wspólnej zabawie doświadcza ono bycia razem, co wpływa pozytywnie na jakość relacji.

🌿 Dbaj o kontakt fizyczny
Kontakt fizyczny, taki jak przytulanie, czułe głaskanie czy trzymanie za rękę, wspiera poczucie bezpieczeństwa i bliskości. Daje dziecku sygnał, że jest ważne. Regularnie doświadczany, dobry i ciepły dotyk wspiera budowanie więzi, pomaga dziecku regulować emocje i pokazuje, że relacja z drugim człowiekiem może być źródłem ukojenia.

Kiedy warto skontaktować się ze specjalistą?

Jeśli masz poczucie, że w relacji jest zbyt dużo napięcia, dziecko często czuje się zagrożone i reaguje albo pobudzeniem, albo nadmiernym wycofaniem, a Ty czujesz bezradność lub przeciążenie, spotkanie ze specjalistą może być realnym wsparciem.

Podsumowując

Każdy człowiek potrzebuje bezpieczeństwa i miłości, żeby żyć i rozwijać się. Szczególnie małe dziecko. To jedna z jego podstawowych potrzeb— równie ważna jak oddychanie.

Agnieszka Lorek-Groniewska

Źródła:

  1. Kirkilionis, E. (2011). Więź daje siłę. Emocjonalne bezpieczeństwo na dobry początek. Warszawa: Mamania.
  2. Buchnat, M., Wojciechowska, A. Bliskość, która wspiera – o przywiązaniu w relacji z dzieckiem z FAS/FASD. Wielkopolska: Fundacja Medycyna i Sztuka.
  3. Jędrzejowska, A. (2016). Refleksja nad wychowaniem dziecka w bezpiecznym stylu     więziRelacje. Studia z nauk społecznych, Uniwersytet Zielonogórski.

Dzielimy się naszą wiedzą i doświadczeniem

Opinie pacjentów:
wsparcie, które rozpoczyna zmianę

Dostałam się do pani psycholog z polecenia znajomej rok temu. Terapia została już zakończona, z sukcesem! Pani Martyno, serdecznie dziękuję!
Pani Anna (Opinia ze Znanego Lekarza) o Martynie Czekalskiej
Pani Maszkiewicz jest najlepszym terapeutą z jakim pracowałam. W gabinecie jest miła atmosfera, czuję się bardzo bezpiecznie i łatwo mi się otworzyć. Pani Maszkiewicz jest bardzo profesjonalna i dostępna, zawsze jest się wstanie dostosować (np. spotkanie online w razie nagłej potrzeby). Jest bardzo przyjazna i zawsze jest w stanie pomóc mi spojrzeć na różne sprawy bardziej obiektywnie, z różnej perspektywy. Zawsze się czuję zrozumiana i wysłuchana.
Pani Iga o Joannie Maszkiewicz
Pani Agnieszka prowadziła z nami terapię małżeńską. Mimo, iż wcześniej mieliśmy kontakt z innymi psychoterapeutami od samego początku terapii mieliśmy wrażenie, że trafiliśmy w dobre ręce. Z tygodnia na tydzień czuliśmy postępy. Pani Agnieszka jest bardzo uważnym słuchaczem, dużo notuje i wszystko pamięta, co pozwala jej na głębszą analizę sytuacji. Jest doskonałym mediatorem między stronami. Bardzo spokojna, budzi w pacjentach pełne zaufanie. Pracowaliśmy nie tylko w gabinecie, ale dostawaliśmy konkretne zadania do przemyślenia, zrobienia tzw. „pracę domową”, co bardzo nam pomagało w naszych problemach. Zdecydowanie polecamy tego terapeutę.
Pacjent o Agnieszce Lorek-Groniewskiej
Bardzo profesjonalne podejście do problemów małżeńskich. Pani Agnieszka potrafiła dotrzeć do mężczyzny, który był sceptycznie nastawiony do psychoterapii oraz możliwości dokonania zmiany w związku. W mojej opinii największą wartością jest wiara w możliwość naprawy każdego związku. Pani Agnieszka nie wskazuje rozwiązań, w terapii dochodzi się do konkluzji samodzielnie, dokonując indywidualnych wyborów.
Pacjent o Agnieszce Lorek-Groniewskiej
Współpraca bardzo dobra. Dzięki Pani Agnieszce była możliwość nawiązania dialogu, dojścia do konkretnych wniosków. Spokojna atmosfera dodatkowo działała na plus rozmowy.
Pan Jakub o Agnieszce Lorek-Groniewskiej
Przez rok w bycia w terapii, nauczyłem się bardzo dużo o sobie samym. Nie zawsze było łatwo, ale koniec końców czuję się gotowy wprowadzać zmiany w życie.
Pacjent o Agnieszce Lorek-Groniewskiej

Umów się na konsultację

Nie czekaj! Skontaktuj się z nami, aby rozpocząć swoją drogę 
do lepszego samopoczucia.